Zamość: Kolizja na skrzyżowaniu. Sprawca był pijany
- Napisane przez SŁ/materiał nadesałny
- 2 komentarzy
- Czytany 1590 razy
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 18:00.
- Policjanci wstępnie ustalili, że kierujący fordem skręcając w prawo z ulicy Młyńskiej na ulicę Lwowską najechał na stojącego przed skrzyżowaniem opla. Kierujący oplem stał na pasie ruchu przeznaczonym do skrętu w lewo i oczekiwał na zmianę światła na sygnalizatorze. W wyniku zderzenia nikomu się nic nie stało, uszkodzone zostały jednymi samochody. Za kierownicą opla siedział 65-latek z Zamościa. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Fordem kierował 35-latek z gminy Łabunie. 35-latek policjantom tłumaczył, że stracił panowanie nad oplem ponieważ w trakcie skręcania próbował podnieść z podłogi telefon. Szybko wyszło na jaw, że przyczyna kolizji była zupełnie inna. 35-latek był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdami. - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
35-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, jazdę bez uprawnień oraz za to, że swoim zachowaniem spowodował zagrożenie w ruchu drogowym.
Konsekwencje prawne wobec nietrzeźwych kierowców to: zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 3 lat do lat 15, świadczenie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej od 5 do 60 tysięcy złotych oraz zagrożenie karą do 2 lat pozbawienia wolności.
