Nielisz: Zignorował znak STOP. Doszło do wypadku
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 1425 razy
foto: Policja
Do wypadku doszło wczoraj tuż po godzinie 16.00 w Nieliszu.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 53-letni kierujący osobową toyotą jadąc od miejscowości Deszkowice Drugie na skrzyżowaniu nie zastosował się do znaku „Stop”. Mieszkaniec Lublina wjechał na skrzyżowanie, nie udzielając pierwszeństwa przejazdu 29-letniemu kierującemu samochodem marki Opel. Po zderzeniu samochodów opel przemieścił się na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego z naprzeciwka forda - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Do szpitala trafiły cztery osoby. Mieszkaniec gminy Łabunie, który kierował oplem wraz z 27-letnią pasażerką oraz rocznym dzieckiem. Do szpitala trafiła również 23-letnia pasażerka toyoty. - Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że ranna została pasażerka opla. Na obserwacji w szpitalu pozostało także dziecko. - informuje rzeczniczka.
Kierowcy samochodów byli trzeźwi. Utrudnienia na drodze, gdzie doszło do wypadku trwały kilka godzin. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają policjanci z zamojskiej jednostki.
