Oszuści podszywają się pod pracowników banku. Uważajcie!
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 2128 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
- 32-latek powiedział policjantom, że zadzwonił do niego mężczyzna, który przedstawił się jako specjalista działu bezpieczeństwa banku. Na telefonie 32-latka wyświetliło się, że jest to połączenie z bankiem, w którym ma rachunek. Wiec nie wzbudziło to podejrzeń pokrzywdzonego. Rozmówca pytał, czy wykonywał przelewy na wskazane nazwisko. Zdziwiony 32-latek zaprzeczył. Wówczas rzekomy pracownik banku powiedział, że aby sprawę rozwiązać przełączy go do działu technicznego banku. Następnie do rozmowy włączyła się kobieta i poleciła 32-latkowi zainstalować aplikację, dzięki której przeskanuje jego telefon w poszukiwaniu ukrytych szkodliwych oprogramowań. Pokrzywdzony wykonał polecenie kobiety, przekazał jej również kod dostępu do tej aplikacji, a przez to możliwość zdalnego zarządzania urządzeniem. Następnie zalogował się na swoje konto bankowe, po to jak oświadczyła rozmówczyni, aby sprawdzić czy nie było podejrzanych transakcji. 32-latek miał problemy z zalogowaniem się do bankowości mobilnej. Zaniepokojony zadzwonił na infolinię swojego banku i dowiedział się, że na jego dane został złożony wniosek o kredyt na kwotę ponad 17 tysięcy złotych. Dowiedział się również, że kredyt został uruchomiony, ponadto zwiększono limit przelewów, a z jego rachunku poprzez płatność BLIK wypłacono pieniądze w kwocie 3 000 złotych. 32-latek zdążył zablokować konto i nie doszło do wypłaty udzielonego kredytu, jednak wypłaty przy użyciu kodu BLIK już nie udało się zatrzymać - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Po zablokowaniu swojego konta 32-latek sprawę zgłosił policjantom.
Przypomnijmy, jeżeli otrzymamy telefon o próbie włamania na nasze konto, zadzwońmy na oficjalną infolinię banku i zweryfikujmy otrzymane informacje, możemy tam również potwierdzić tożsamość dzwoniącego do nas konsultanta.
