Logo
Wydrukuj tę stronę

Niewybuch w sadzie

foto: Policja foto: Policja
Mieszkaniec gminy Radecznica wycinając w sadzie drzewa znalazł pociski. O znaleziskach powiadomił policjantów, którzy zabezpieczyli teren. Zagrożenie zneutralizował patrol saperski.

W czwartek oficer dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na terenie posesji w miejscowości Mokrelipie (gmina Radecznica) odnaleziono dwa pociski, jeden artyleryjski a drugi do granatnika. Pozostałości po II wojnie światowej odnalazł właściciel posesji, który w sadzie wycinał drzewa.

- Powiadomieni policjanci zabezpieczyli teren i zadbali, aby nikt z osób nieuprawnionych zaciekawionych znaleziskiem nie zbliżał się do niebezpiecznego przedmiotu. Na miejsce skierowano również patrol saperski z chełmskiej jednostki wojskowej. Żołnierze sprawdzając teren nie odnaleźli innych pocisków, a te wcześniej odnalezione zabrali do zniszczenia. Pamiętajmy, że nawet stare, zardzewiałe, zalegające w ziemi pozostałości po wojnie mogą być bardzo niebezpieczne. Niewybuchu nie wolno samodzielnie przenosić, dotykać, czy też rozbrajać. Miejsce jego odnalezienia należy zabezpieczyć, zadbać, aby nikt się do niego nie zbliżał i natychmiast powiadomić policjantów - przypomina Dorota Krukowska - Bubiło z zamojskiej jednostki policji.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl