Zamość: Zlekceważył kwarantannę i poszedł do koleżanki
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 6 komentarzy
- Czytany 3684 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
- W środę w nocy policjanci z zamojskiej komendy podjęli interwencję w jednym z bloków na ul. Piłsudskiego. Jak wynikało ze zgłoszenia, na klatce schodowej doszło do awantury między mieszkanką bloku, a młodym mężczyzną, który kilka dni wcześniej wrócił do kraju i odwiedził w tym bloku swoją znajomą. Policjanci na miejscu interwencji ustalili, że kobieta zwróciła mężczyźnie uwagę, że powinien zgodnie z procedurami po powrocie z zagranicy pozostać w domowej izolacji. Zdenerwowany mężczyzna w odpowiedzi na jej uwagi przybliżył się do niej i umyślnie zakasłał jej w twarz. Po tym wspólnie ze znajomą oddalił się, a zaniepokojona o swoje zdrowie kobieta o zajściu poinformowała Policję - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Mundurowi ustalili ponadto, że mężczyzna był w bloku, gdzie doszło do interwencji dzień wcześniej. Wówczas również została mu zwrócona uwaga, aby przestrzegał zasad tzw. kwarantanny społecznej, jednak zlekceważył te słowa.
Policjanci po ustaleniu szczegółowego przebiegu interwencji z zachowaniem wszelkich środków ostrożności zatrzymali 27-latka. Aktualnie przebywa w policyjnym areszcie. O incydencie zostały powiadomione służby sanitarne.
Mężczyzna wkrótce ze swojego postępowania wytłumaczy się przed sądem.
