Próbują wyłudzić pieniądze. Bądźcie ostrożni!
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1918 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
- W czwartek zamojscy policjanci otrzymali informacje o nieudanej próbie oszustwa, podczas rozmowy telefonicznej. Tym razem przestępca zadzwonił do 85-latki z gm. Adamów. Kobieta podając się za policjantkę poinformowała 85-latkę, że jej wnuk miał wypadek – potrącił kobietę, która aktualnie jest w szpitalu w bardzo ciężkim stanie. Kobieta oświadczyła, że można polubownie załatwić tę sprawę, jednak potrzebne jest 27 tys. zł. Jeśli pieniądze nie zostaną przekazane, wnuk pójdzie do więzienia na 5 lat. 85-latka w porę zorientowała się, że to oszustwo i powiadomiła policję - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Również w czwartek mieszkanka Zamościa otrzymała telefon od rzekomej wnuczki, która miała być sprawcą wypadku drogowego i aby nie trafić do zakładu karnego musiała szybko wpłacić pieniądze w kwocie 30 tys. zł. Fałszywa „wnuczka” poprosiła babcię o przekazanie 10 tys. zł. informując, iż resztę kwoty zdołała już zdobyć. Zamościanka poinformowała rozmówczynie, że pożyczy pieniądze, jednak, aby zweryfikować informację zadzwoni do matki „fałszywej wnuczki”. Po tym rozmówczyni przerwała połączenie i więcej już nie zadzwoniła. Podobna historia przydarzyła się mieszance gm. Zamość. I tym razem miało dojść do rzekomego wypadku, a jego sprawcą miała być „wnuczka” rozmówczyni, która aby „załatwić” sprawę potrzebowała 72 tyś. Przezorna mieszkanka gm. Zamość analizując słowa oszustki szybko zorientowała się, że to oszustwo.
Policjanci apelują o ostrożność. Pamiętajmy, że funkcjonariusze nigdy nie żądają od nikogo pieniędzy, nie informują także o prowadzonych działaniach.
