Logo
Wydrukuj tę stronę

Szczęśliwy finał poszukiwań 74-latka

foto: archiwum, zdjęcie poglądowe foto: archiwum, zdjęcie poglądowe
Prawie 4 godziny trwały poszukiwania 74-latka, który w godzinach rannych wyszedł z domu i przez kilka godzin nie dawał znaku życia. Zaniepokojona żona poprosiła o pomoc w jego odnalezieniu. 74-latek trafił do szpitala.

- W czwartkowe popołudnie, tuż przed godziną 18.00 mieszkanka gminy Adamów powiadomiła służby ratunkowe o zaginięciu swojego męża. Powiedziała, iż jej 74-letni mąż w godzinach rannych poszedł do lasu z zamiarem przygotowania drzewa na zimowy opał i do tej pory nie wrócił do domu. Kiedy przez ponad 8 godzin nie dawał znaku życia zaniepokojona o jego zdrowie i życie postanowiła poprosić o pomoc - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Natychmiast do działań poszukiwawczych zostali skierowani policjanci, łącznie z psami służbowymi. W odnalezieniu zaginionego mężczyzny uczestniczyli również strażacy, zarówno zawodowi z Zamościa jak i z okolicznych ochotniczych straży pożarnych - dodaje.

Prowadzona akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem. 74-latek po prawie 4 godzinach poszukiwań został odnaleziony.

- Zauważyli go policjant i strażak, którzy wspólnie przeczesywali teren kompleksu leśnego oddalonego około pół kilometra od miejsca zamieszkania mężczyzny - informuje rzeczniczka.

Mężczyzna karetką pogotowia ratunkowego został odwieziony do szpitala w celu wykonania niezbędnych badań.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl