Logo
Wydrukuj tę stronę

Siedział w aucie zaparkowanym przed szpitalem. 44-latek potrzebował pomocy, na szczęście zauważyli to policjanci

foto: archiwum, materiał podlągowy foto: archiwum, materiał podlągowy
Policjanci ze Skierbieszowa przebywając na terenie zamojskiego szpitala zauważyli zaparkowany pojazd a w nim mężczyznę, którego wygląd wskazywał na to, że potrzebuje natychmiastowej pomocy. Bezzwłocznie zareagowali, udzielili mu wsparcia i wezwali pomoc medyczną. 

- Policjanci wykonywali czynności służbowe w innej sprawie. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił zaparkowany pojazd, w którym na miejscu kierowcy znajdował się mężczyzna. Jego wygląd i zachowanie wzbudziły niepokój funkcjonariuszy – był wyraźnie blady, osłabiony i miał nieobecny, "błędny" wzrok. Kiedy policjanci podjęli próbę nawiązania kontaktu, mężczyzna był przytomny, jednak mówił bardzo cicho i w sposób niezrozumiały. Nie tracąc czasu, natychmiast otworzyli drzwi pojazdu i udzielili mu pomocy. W trakcie czynności zauważyli u 44-latka obrażenia, wymagające pilnej interwencji medycznej. Udzielając mężczyźnie niezbędnego wsparcia, niezwłocznie wezwali pomoc medyczną -  relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. 

Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów poszkodowany trafił pod opiekę specjalistów.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl