Logo
Wydrukuj tę stronę

Strażak uratował dziewczynkę nad zamojskim zalewem

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany
Łukasz Sowa, strażak KM PSP w Zamościu, uratował dziewczynkę, która pływała na dmuchanym flamingu w zamojskim zalewie. Wiatr zniósł dziecko na głębszą wodę. Wystraszona dziewczynka zaczęła wołać o pomoc, zeskoczyła z dmuchańca do wody i zaczęła się topić.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 6 września. Dziewczynka przebywała nad zalewem pod opieką babci.

- Po tym jak wiatr zniósł dziewczynkę na dmuchanym flamingu na głębszą wodę dziecko zaczęło wołać o pomoc. Całą sytuację zauważył Łukasz, który jako pierwszy ruszył z pomocą w kierunku dziewczynki. W momencie dopływania do dziewczynki znajdującej się na flamingu dziecko zeskoczyło do wody i zaczęło się topić. Łukasz w samą porę podpłynął do tonącej dziewczynki złapał ją i razem z nią wrócił na brzeg. Dziewczynce nic się nie stało - informuje mł. bryg. Marcin Żulewski oficer prasowy KM PSP w Zamościu.

Dodajmy, że st. ogn. Łukasz Sowa odpoczywał nad zalewem w czasie wolnym od służby. To jest kolejny przykład właściwej i godnej naśladowania postawy.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl