Eurofolk i rasizm w Zamościu. Prezydent apeluje o "rozsądek i opamiętanie"
- Napisane przez SŁ
- 16 komentarzy
- Czytany 2444 razy
foto: UM Zamość
Przypomnijmy, we wtorek w Zamościu rozpoczął się 22. Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk". Oprócz zespołów z Polski, do Zamościa przyjechały grupy artystyczne z Hiszpanii, Kolumbii, Senegalu, Indii, Serbii.
- Wczoraj granica została przekroczona! A nakręcana spirala strachu i nienawiści wobec imigrantów, uchodźców i „tych innych” już działa! - napisał Rafał Zwolak, prezydent Zamościa. - Po zakończeniu koncertu „Gospodarze gościom” na Rynku Wielkim, gdy artyści wracali do miejsc, gdzie ich gościmy, w ich stronę padały wulgarne słowa. A Straż Miejska odbierała sygnały od agresywnych mieszkańców, którzy żądali interwencji, bo „po rynku chodzą imigranci” - relacjonuje.
Prezydent przypomniał, że Eurofolk od zawsze był świętem radości, tolerancji i otwartości na świat.
- Niestety, po raz pierwszy mamy do czynienia z agresją wobec naszych gości. To niedopuszczalne! Jest to efekt działań niektórych polityków i środowisk, które straszą nielegalnymi imigrantami i nakręcają nienawiść. Wszystko po to, by na strachu budować swój kapitał polityczny. I niestety wkraczają z tą polityką do samorządów i miast takich jak Zamość - uważa prezydent Zwolak. - W ostatnim czasie, w całym kraju i w naszym Zamościu mieliśmy zorganizowaną akcję straszenia imigrantami: „tymi innymi”, o innym kolorze skóry, mówiącymi innym językiem. Często nienawiść ta – choć nierzadko pod sztandarami „patriotyzmu” i „obrony polskości” - miała podłoże ksenofobiczne. Teraz agresja eskaluje - dodaje.
Prezydent zaapelował o rozsądek. - Okażmy naszym gościom życzliwość. Przyjechali tu dla nas - napisał prezydent Zwolak.
