Wypadek w Sitańcu. Motoparalotnia z dwoma osobami spadła na ziemię
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 1679 razy
foto: Policja
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w piątek w godzinach popołudniowych grupa paralotniarzy wystartowała w podzamojskiej miejscowości Hubale. Zgłosili lot nad Skierbieszowem – Łabudaniami – Zamościem. W pewnej chwili jeden z uczestników grupy zauważył, że nie leci za nimi motoparalotnia, którą pilotował 47-letni mieszkaniec Zamościa, a pasażerką była 23-latka, też mieszkanka Zamościa. Mężczyzna zawrócił i na terenach zielonych w Sitańcu, około 1,5 kilometra od drogi krajowej numer 17 zauważył leżącą na ziemi motoparalotnię - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Natychmiast wezwano służby ratunkowe. Zarówno pilot jak i pasażerka doznali obrażeń. Oboje trafili do szpitala. Mężczyzna został przewieziony tam przez załogę karetki pogotowia, natomiast 23-latkę do jednego z lubelskich szpitali przetransportował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - dodaje.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny, przesłuchali świadków. Powiadomiono Komisję Badania Wypadków Lotniczych.
