"Pod prąd", z promilami i bez uprawnień
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1108 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
W czwartek, policjanci z Zamościa zatrzymali do kontroli drogowej 38-latka kierującego peugeotem. Mężczyzna nie zastosował się do znaku “B-2” i “jechał pod prąd” ulicą Kiepury. Tłumaczył funkcjonariuszom, że chciał skrócić sobie drogę.
- Czynności z udziałem 38-latka z powiatu tomaszowskiego nie zakończyły wyłącznie na stwierdzeniu popełnienia przez niego wykroczenia. W trakcie sprawdzania danych mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że w ogóle nie powinien on wsiąść za kierownicę auta. W przeszłości był karany za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i ma cofnięte uprawnienia. Ponadto okazało się, że w czasie wczorajszej kontroli mężczyzna również był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad promil alkoholu. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
38-latek za popełnione wykroczenie oraz przestępstwa wkrótce odpowie przed Sądem.
