Logo
Wydrukuj tę stronę

Rowerzysta przyjechał zbadać się alkomatem. Został zatrzymany, miał 0,6 promila

foto: Policja foto: Policja
Mieszkaniec Zamościa przyjechał rowerem do zamojskiej komendy, aby zbadać stan swojej trzeźwości. Okazało się, że był nietrzeźwy. Wsiadł na rower i odjechał. Chwilę później, 55-latek został zatrzymany przez policję.

- W sobotni ranek przed Komendą Miejską Policji w Zamościu cyklista zaparkował swój jednoślad i ruszył w stronę wejścia głównego jednostki, ponieważ ogólnodostępnym alkomatem chciał sprawdzić stan swojej trzeźwości. Alkomat wykazał, że jest nietrzeźwy i z taką informacją opuścił budynek komendy. Następnie wsiadł na rower i odjechał w kierunku Nowego Miasta. Zauważyli to policjanci pełniący służbę na dyżurce. Natychmiast zareagowali, wezwali na miejsce patrol, który kilkanaście metrów od komendy zatrzymał rowerzystę do kontroli drogowej. Cyklista to 55-letni mieszkaniec Zamościa. Ponowne badanie trzeźwości wykonane po zatrzymaniu wykazało w jego organizmie ponad 0,60 promila alkoholu. Tym razem już nie kontynuował jazdy - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

55-latek odpowie za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl