Ikony na granicy w Hrebennem
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 3133 razy
Podróżny usłyszał zarzut przemytu, za co grozi mu grzywna i utrata ikon, foto:KAS Lublin, materiał nadesłany
Celnicy kontrolujący autokar wjeżdżający do Polski z Ukrainy znaleźli na siedzeniach i półce bagażowej autobusu cztery malowane na drewnie obrazy. Okazało się, że ikony należą do 33-letniego pasażera autobusu.
- Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, dlaczego nie zgłosił malowideł do odprawy celnej. Twierdził, że nie miał świadomości, że narusza przepisy. Widniejące na deskach wizerunki przedstawiają m.in. Matkę Boską z Dzieciątkiem, Świętego Mikołaja, Chrystusa Pantokratora, zesłanie Ducha Świętego. Wszystkie powstały w II połowie XIX w. lub I połowie XX w. Ikony są dobrze zachowane i utrzymane w charakterystycznej dla sztuki cerkiewnej złotej kolorystyce -informuje Marta Szpakowska, rzeczniczka KAS w Lublinie.
Podróżny usłyszał zarzut przemytu, za co grozi mu grzywna i utrata ikon. Mężczyzna zapowiada, że będzie się starał o zwrot zajętego towaru. Wartość obrazów ustali rzeczoznawca. To pierwsza w tym roku prób przemytu ikon udaremniona na granicy w województwie lubelskim.
