Zabił kota, bo "plątał" mu się pod nogami
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 2610 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
33-latek zabił kota, bo - jak stwierdził - "plątał" mu się pod nogami. Martwe zwierzę wyrzucił do wychodka. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.
Do zdarzenia doszło w środę na terenie gminy Horodło w powiecie hrubieszowskim.
Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z posesji doszło do uśmiercenia kota. Ustalili, że nietrzeźwy 33-latek pozbawił zwierzę życia, a kiedy już wyładował swoją złość, martwe wyrzucił do przydomowego wychodka.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnym areszcie. 33-latek tłumaczył, że kot go zdenerwował bo "plątał" mu się pod nogami. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz odpowie za to przestępstwo przed sądem.Według przepisów ustawy o ochronie zwierząt grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
