Narkotykowe zarzuty
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 2751 razy
foto: Policja
- Kryminalni z zamojskiej komendy wspólnie z policjantami z posterunku w Miączynie przeszukali w czwartek posesję 24-latka z gminy Miączyn. W domu odnaleźli susz roślinny oraz akcesoria wykorzystywane do tworzenia gotowych narkotyków. Mundurowi sprawdzili również inne budynki znajdujące się na tej posesji. W jednym z nich znaleźli kilka reklamówek i pudełko, w których był susz konopi - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Pracujący nad sprawą policjanci na nieużytkach rolnych odnaleźli również należącą do 24-latka plantację, z której pochodziły zabezpieczone narkotyki. Rosło tam około 20 sztuk konopi o różnej wysokości, największe dochodziły nawet do 2,5 m. Nielegalna plantacja została zlikwidowana, a rosnące tam krzaki konopi indyjskich procesowo zabezpieczone - dodaje.
Nielegalną plantację odnaleźli także policjanci w gminie Łabunie, na łące porośniętej młodym drzewostanem wierzby.
- Mundurowi zabezpieczyli tam 10 krzaków konopi o wysokości od 150 do 240 cm. Właścicielem uprawy był 20-latek z gminy Łabunie. Tuż przed zatrzymaniem młodzieniec odrzucił gałązki konopi, jednak później potwierdził, że rośliny należą do niego i wskazał mundurowym miejsce ich odrzucenia. Wilgotny susz roślinny został zbadany i zabezpieczony - informuje rzeczniczka policji.
Obaj mężczyźni zostali doprowadzeni do komendy i zatrzymani w areszcie. 20-latek z gminy Łabunie usłyszał zarzuty posiadania substancji odurzających i prowadzenia nielegalnej uprawy. 24-latek z gminy Miączyn usłyszy je już wkrótce.
