Wjechał lawetą pod zamykającą się zaporę kolejową, dostał wysoki mandat
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 107 razy
foto: Policja
22-letni kierowca lawety wjechał pod zamykającą się zaporę kolejową w Bełżcu. Zbagatelizował sygnalizator wskazujący migające czerwone światło, który oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd. Mężczyzna dostał 2 tys.zł mandatu i 15 punktów karnych.
- Wczoraj policjanci z Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Volkswagenem Crafter typu laweta. Kierującym tym pojazdem okazał się 22-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna wjechał na przejazd kolejowy w Bełżcu w czasie, w którym zapory były opuszczane. Zbagatelizował również sygnalizator wskazujący migające czerwone światło, który oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci nałożyli na mężczyznę mandat karny gotówkowy w kwocie 2 000 złotych i 15 punktów karnych - informuje Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji.
