Logo
Wydrukuj tę stronę

59-latek odpowie za znęcanie się nad bliskimi, groźby karalne oraz kierowanie traktorem po alkoholu

foto: Policja foto: Policja
59-latek z powiatu zamojskiego najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie po tym, jak został zatrzymany za kierowanie ciągnikiem rolniczym w stanie nietrzeźwości mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna usłyszał też zarzut kierowania gróźb karalnych wobec 30-latka, który go zatrzymał oraz zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego nad bliskimi.

- 2 kwietnia bieżącego roku otrzymaliśmy zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy ciągnika rolniczego. Policjanci w rozmowie ze zgłaszającym, którym był funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei ustalili, że strażnik jadąc swoim samochodem na trasie Malewszczyzna – Hucisko zauważył kierującego ciągnikiem, który nie trzymał równego toru jazdy. Natychmiast zareagował, zatrzymał ciągnik uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę i zadzwonił na numer alarmowy. 30-letni zgłaszający oświadczył również, że po ujęciu nietrzeźwy kierujący zachowywał się wobec niego bardzo agresywnie, trzymając w ręku siekierę groził 30-latkowi, że zrobi mu krzywdę - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Ciągnikiem rolniczym kierował 59-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego. Policyjne badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że 59-latek posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Kierujący ciągnikiem został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej celi - dodaje.  

Policjanci ustalili ponadto, że 59-latek swoją agresję kieruje również wobec bliskich.

- Rodzina podejrzanego złożyła zawiadomienie informując śledczych, że od kilku już lat 59-latek będąc pod działaniem alkoholu wszczynał w domu awantury, w trakcie których wyzywał domowników słowami wulgarnymi, popychał i szarpał. W trakcie awantur groził też bliskim, że pozbawi ich życia i spali dom. Funkcjonariusze zebrali materiał dowodowy potwierdzający psychiczne i fizyczne znęcanie się 59-latka nad żoną i pełnoletnimi dziećmi. Podejrzany w sobotę został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty. Odpowie za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żoną i dziećmi, kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości pomimo aktywnego dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz kierowanie gróźb karalnych pozbawienia życia wobec 30-latka, który dokonał obywatelskiego ujęcia - informuje rzeczniczka.  

Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 59-latka. Funkcjonariusze przewieźli mężczyznę do aresztu, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące.

Zgodnie z polskim prawem, kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5. Taki sam wymiar kary, do 5 lat pozbawienia wolności, grozi osobie, która kierowała pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu orzeczonego w związku ze skazaniem za jazdę na „podwójnym gazie”. Natomiast, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl