Mieszkali w przyczepie kempingowej. Z wychłodzenia trafili do szpitala
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1122 razy
foto: Policja
- Dzielnicowi z Posterunku Policji w Trzeszczanach otrzymali informację, że na terenie gminy Werbkowice stoi przyczepa kempingowa w odludnym miejscu, a w środku mogą przebywać ludzie narażeni na działanie niskich temperatur. Jak się okazało w środku policjanci odnaleźli 57-letniego mężczyznę i 66-letnią kobietę, którzy byli bardzo wychłodzeni. W pomieszczeniu panowała ujemna temperatura, na suficie zalegał lód. Jak ustalono wcześniej para dogrzewała się za pomocą butli gazowej ale gaz się skończył. Nie mieli także żywności. Oboje w stanie wychłodzenia organizmu trafili do szpitala, gdzie otrzymają niezbędną pomoc - informuje Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.
Niskie temperatury, które utrzymują się na terenie kraju to realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób znajdujących się w kryzysie bezdomności lub trudnej sytuacji życiowej.
Policja apeluje o zwracanie uwagę na osoby samotne, zdezorientowane, przebywające długo w jednym miejscu np. na przystankach, ławkach. Nie bądźmy obojętni, zadzwońmy pod numer 112. Jedno zgłoszenie może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.
