Wyszedł z zapalniczką z płonącej stodoły. Podpalacz został zatrzymany
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 940 razy
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Policjanci z Posterunku Policji w Werbkowicach otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Terebiń palą się miejscowe zabudowania. Udali się pod wskazany adres.
- Ruszyli z pomocą, aby ratować dobytek ponieważ drewnianą stodołę już zajmował ogień. Wewnątrz nie było ludzi i nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia. Były tylko sprzęty i urządzenia, między innymi ciągnik rolniczy, który policjanci wraz z sąsiadami mieszkającymi w pobliżu tejże posesji wypychali z zabudowań aby nie strawił tego ogień. Policjanci zauważyli na miejscu zdarzenia mężczyznę, który jak się okazało wyszedł z palącej się stodoły i przyznał, że przy użyciu zapalniczki ją podpalił. Nie umiał logicznie wyjaśnić dlaczego to zrobił - informuje Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.
36-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy i osadzony w policyjnym areszcie. Jak się okazało, mężczyzna - mieszkaniec gminy Werbkowice był już karany za podobne przestępstwa. Policjanci postawili mu zarzuty i skierowali sprawę do sądu. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru.
