Logo
Wydrukuj tę stronę

Policjanci uratowali ciężko poparzonego mężczyznę

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy
47-latek upadł na kuchenkę gazową i doznał bardzo poważnych poparzeń. 70-letnia matka mężczyzny była w takim szoku, że nie potrafiła wezwać pomocy. Na szczęście na miejscu pojawili się policjanci, którzy przyjechali wykonywać zaplanowane wcześniej czynności. Dzięki szybkiej i zdecydowanej postawie ocalili ludzkie życie.

- W piątek około godziny 10:30 policjanci z Posterunku Policji w Żółkiewce pojechali do jednej z posesji na terenie miejscowości Olchowiec w celu wykonania zaplanowanych czynności. Na miejscu drzwi otworzyła im przerażona 70-latka. Wewnątrz domu policjanci zauważyli duże zadymienie. W jednym z pomieszczeń na łóżku siedział poparzony mężczyzna. Mundurowi natychmiast udzielili mu pomocy oraz wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Jak się okazało 70-letnia matka mężczyzny była w szoku i nie była w stanie wezwać pomocy - relacjonuje Anna Chuszcza z krasnostawskiej policji.

Jak ustalili policjanci, 47-latek gotował wodę na kuchence gazowej i w pewnym momencie, prawdopodobnie z powodów zdrowotnych upadł na kuchenkę. Doszło do zapalenia jego odzieży. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń. Poważnemu poparzeniu uległa znaczna powierzchnia jego ciała. Obecnie pokrzywdzony znajduje się w szpitalu w Łęcznej. Jego stan jest ciężki.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl