Logo
Wydrukuj tę stronę

Śmierć żyrafy w zamojskim zoo

foto: archiwum, foto: archiwum,

Mamy bardzo smutną wiadomość. Zmarła jedna z trzech żyraf mieszkających w zamojskim ogrodzie zoologicznym.

Ngombe był najmłodszym samcem żyrafy w zamojskim zoo. Miał około 10 lat. Do Zamościa przyjechał w 2014 roku z Niemiec.

"To dla nas nieprzyjemna sytuacja. Żyrafie stanęły przedżołądki. Nie przypuszczamy żeby była to wina podawanego przez nas pokarmu, bo od sześciu lat wszystkie żyrafy karmione są tak samo. Próbowaliśmy leczyć zwierzę objawowo podając antybiotyki i środki ściągające na biegunkę, którą miało od wielu dni. Ale nic to nie dało" – wyjaśnia Grzegorz Garbuz, dyrektor zamojskiego ZOO, w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim.

Dodaje, że nie dało się uratować żyrafy. "To przykre, ale żyrafy są bardzo trudnymi zwierzętami w hodowli. Na tym świecie oprócz podatków to tylko śmierć jest pewna. Szkoda, że w tym przypadku tak wcześnie" - zakończył dyrektor.

Przypomnijmy, że zamojski ogród zoologiczny dzisiaj, 19 maja otwiera się dla zwiedzających. Na jego terenie może przebywać jednocześnie maksymalnie 400 osób. Placówka przygotowała zbiór zasad dla zwiedzających.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl