Logo
Wydrukuj tę stronę

Najbardziej znany Wilk z Roztocza został zastrzelony. Policja szuka sprawcy

foto: Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" foto: Stowarzyszenie dla Natury "Wilk"

Nie żyje Kosy, najbardziej znany wilk z Roztoczańskiego Parku Narodowego. Jego ciało zostało znalezione na skraju miejscowości Lipowiec Kolonia i Brody Małe. Zwierzę zostało zastrzelone.

Policjanci o zdarzeniu zostali poinformowani w piątek. Prowadzą w tej sprawie postępowanie.

- Wilk miał ranę postrzałową. Posiadał obrożę z wbudowanym GPS-em, więc będziemy znali jego trasę przemieszczania się. Zostały również wykonane oględziny w miejscu znalezienia zwierzęcia. Policjanci zabezpieczyli dokumentację łowiecką i sprawdzają, którzy myśliwi prowadzili w tym regionie polowania. Na razie nie wiadomo, czy wilka zastrzelił myśliwy czy kłusownik - powiedziała nam Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka KMP w Zamościu.

"Kosy był sześcioletnim, ponad 40 kg samcem, największym jakiego nagrywaliśmy na wideopułapkach na Roztoczu, był w wyśmienitej kondycji. Ten wilk był ponadto troskliwym ojcem, regularnie wracał z polowań do swoich szczeniąt z pokarmem. Debra, matka szczeniąt została teraz bez partnera i najważniejszego dostarczyciela pokarmu dla swoich czteromiesięcznych młodych" - napisało na swojej stronie Stowarzyszenie dla Natury "Wilk".

Dodajmy, że Kosy był trzonem projektu realizowanego przez Roztoczański Park Narodowy mającego na celu m.in. opracowanie skutecznych działań ochronnych wilków.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl