Reklama
Reklama

Macierzyństwo w cieniu choroby. Dzielna zamościanka wciąż potrzebuje pomocy!

Marlena Król wciąż potrzebuje pomocy, foto: materiał nadesłany Marlena Król wciąż potrzebuje pomocy, foto: materiał nadesłany

Są efekty, więc muszę walczyć dalej, pomóżcie! - apeluje Marlena Król. Jej historię opisywaliśmy już na ezamosc.pl. Zamościanka choruje na dystrofię mięśniową, walczy o siebie, by - jak sama piszę - "jej synek miał mamę jak wszystkie inne dzieci".

Marlena Król choruje na dystrofię mięśniową obręczowo-kończynową. To niekończące się zmęczenie mięśni, problemy z chodzeniem, wstawianiem.

- Moja historia to, pasmo udręki, niemocy i rozczarowania dorastaniem. Jest to też świadectwo wielkiej miłości, macierzyństwa w cieniu zabójczej choroby i heroicznej walki o każdy kolejny dzień z ukochanym dzieckiem - pisze Marlen Król. - Choroba stawia bariery każdego dnia - dodaje.

Pojawiła się szansa na zatrzymanie choroby, którą do tej pory można było jedynie spowalniać. To leczenie komórkami macierzystymi. Na terapię potrzebne były duże pieniądze. Tu z pomocą przyszli niezawodni Internauci. Odzew był ogromny.

- Terapia przynosi efekty - cieszy się Marlena. - Nie jest to jeszcze wielkie "wow", ale za mną dopiero 5 podań, a już czuję się lepiej. Na pewno jestem w lepszej kondycji fizycznej, chodząc, nie łapię zadyszki, kręgosłup już nie dokucza mi tak jak wcześniej, przez co mogę chodzić na dłuższe dystanse, o czym wcześniej mogłam jedynie pomarzyć. Terapia daje mi nadzieję na realne spełnienie moich marzeń, teraz już optymistycznie patrzę w przyszłość. Przede mną kolejne 5 podań. Niestety w moim przypadku nie sprawdziły się podania dolędźwiowe dlatego potrzebuje większej sumy na podania dożylne - pisze.

Pieniądze na leczenie zbiera na swojej stronie internetowej fundacja Siępomaga: https://www.siepomaga.pl/marlenakrol.

- Spełniacie moje marzenie, o tym, by spacer z moim synkiem nie kończył się po przejściu kilku kroków. Zrobiliście nawet coś więcej, sprawiliście, że uwierzyłam w to, że moje życie może wyglądać inaczej, że nie muszę się godzić z chorobą i czekać aż coś zmieni się na gorsze. Proszę ten jeszcze jeden raz o pomoc. To dla nas ogromna szansa na normalne życie - apeluje Marlena.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us