Logo
Wydrukuj tę stronę

Padwa jedzie do Kielc

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany

O nietypowej porze (piątek, godz. 20:15) piłkarze ręczni Padwy Zamość rozpoczną zmagania w rundzie finałowej rozgrywek drugiej ligi. Podopieczni trenera Marcina Czerwonki udadzą się jutro do Kielc, na mecz z SMS ZPRP.

Zamościanie podejdą do rywalizacji jako jedni z ostatnich w grupie mistrzowskiej. Ich spotkanie z pierwszego weekendu marca z MOSiR Bochnia zostało przełożone na 24 marca. Problemem dla zawodników Padwy może okazać się brak rytmu meczowego. Ostatnie starcie ligowe, jeszcze w rundzie zasadniczej żółto-czerwoni rozegrali 17 lutego, a więc blisko miesiąc temu.

- Ogólnie ten sezon jest dość dziwny pod tym względem. Mieliśmy dużo przerw dwu, a nawet trzytygodniowych. Gdy gra się tydzień po tygodniu to zdecydowanie łatwiej złapać rytm - mówi Piotr Gałaszkiewicz, obrotowy Padwy Zamość.

Pozytywem jest za to brak poważniejszych urazów, co nie było normą w ostatnich miesiącach. Trener Czerwonka ma do dyspozycji na treningach praktycznie wszystkich zawodników. A nawet więcej...

- Frekwencja na zajęciach jest ostatnio bardzo dobra. Zdecydowaliśmy o połączeniu grup seniorów i juniorów. Młodsi zawodnicy mają możliwość trenowania z pierwszą drużyną i mogą w ten sposób podnosić swoje umiejętności - mówi opiekun Padwy.

Drużyna SMS ZPRP Kielce w fazie zasadniczej zajęła czwarte miejsce w swojej grupie. Szkoleniowcem tej drużyny jest Mariusz Jurasik, były reprezentant Polski, medalista mistrzostw świata.

Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego spotkania. Relacja tekstowa będzie dostępna na klubowych kanałach w portalach Facebook i Twitter.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl